Czy trzeba publikować codziennie, żeby algorytm o nas nie zapomniał?

W social mediach bardzo łatwo wpaść w przekonanie, że jeśli przez jeden dzień nic nie opublikujemy, algorytm natychmiast o nas zapomni, zasięgi spadną, a profil zacznie umierać. Stąd bierze się presja codziennego wrzucania czegokolwiek, byle tylko „być aktywnym”. Problem w tym, że sama częstotliwość nie wystarczy. Algorytm nie nagradza nas za obecność dla samej obecności. Liczy się przede wszystkim to, czy odbiorcy reagują na treści, zatrzymują się przy nich, komentują, udostępniają albo wracają po kolejne.

Codzienne publikowanie może mieć sens, jeśli naprawdę mamy coś do powiedzenia i potrafimy utrzymać jakość. Jeśli jednak prowadzi do wrzucania przypadkowych grafik, powtarzalnych ofert i postów tworzonych tylko po to, żeby „coś było”, lepiej publikować rzadziej, ale świadomie. Trzy dobre posty w tygodniu mogą przynieść więcej niż siedem treści, które nikogo nie interesują.

Warto też pamiętać, że aktywność profilu to nie tylko nowe posty. To również odpowiadanie na komentarze, reagowanie na wiadomości, publikowanie relacji, testowanie rolek czy wracanie do tematów, które wcześniej dobrze się sprawdziły. Social media nie powinny przypominać taśmy produkcyjnej.

Regularność nadal ma znaczenie, ale nie oznacza obowiązku publikowania każdego dnia. Znacznie ważniejsze jest stworzenie rytmu, który jesteśmy w stanie utrzymać przez wiele miesięcy. Algorytm szybciej „zapamięta” profil, którego treści interesują ludzi, niż konto, które publikuje codziennie tylko dlatego, że tak podobno trzeba.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *